Popularne posty z tego bloga
VIII Kwidzyński Bieg Papiernika
Kwidzyński Bieg Papiernika zaliczony. Za namową znajomego, trochę na spontanie, uczestniczyłem w cyklicznej imprezie, która co roku łączy tysiące biegaczy. Wpisowego brak, wielu więc zapisało się ale… zabrakło ich na starcie. Widziałem numer startowy powyżej 5 tysięcy. Bieg ukończyło, o ile pamiętam, 3433 uczestników. Dziwne to jakieś… poza kilkoma przypadkami zasłabnięcia, no i może losowymi - po co się zapisywać na bieg, jeśli nie chce się biegać? O mojej nienawiści do biegania wszyscy już wiecie. Biegam sporadycznie. Ups! Przecież ja prawie wcale nie biegam. Hehe. Każdy kilometr w moich nogach, to wyczyn. Serio. Pisałem już o tym, że po 2km, nudzi mi się bieganie, i wracam. No chyba, że biegam w dobrym towarzystwie, tak jak to jest ostatnio, ze swoją partnerką. Wtedy przebiegam po 6-7km. Wracając do sobotniego biegu… Po to, żeby przebiec ponad 10000 m w upalny dzień, musiałem przebyć ponad 30km. Szok. Na miejscu, na 3 godziny przed właściwym biegiem, ludzie biegali… tam i z powro...
Co z tym MMA?
Widzieliście zapowiedź walki Trybsona z Ozdobą? Czytaliście informacje o powrocie Popka do MMA? Myślę i myślę… i zastanawiam się nad tym, w jakim kierunku to wszystko idzie? "Freak Fighty" na dobre zagościły do polskiego MMA? Czy naprawdę federacje muszą uciekać się do tego typu zabiegów marketingowych? Co mają przynieść takie rozwiązania? O jakiego rodzaju sukces chodzi? Przecież tylu świetnych zawodników mamy w Polsce. Młodzi i ci z dłuższym stażem – ambitni, waleczni, reprezentujący godny poziom. Każdy z nas trenujących wie, jak wiele trzeba z siebie dać, by wziąć udział w amatorskim turnieju i zaistnieć, zwyciężyć chociaż jedną walkę. Taki jeden z drugim gamoń ma trochę hajsu, bo wystąpił w TV, albo zarobił w inny sposób robiąc z siebie błazna… i hop siup - już gwiazda MMA. Czy jest tu ktoś, komu się to podoba, ktoś kibicuje błazenadzie? Nie boję się używać tych słów opisując wspomnianych wyżej panów. No… bo jak ich nazwać? Spoko, trenują przecież, ale niech cisną jak wi...
Komentarze
Prześlij komentarz